Reportaż: „Zielony Czwartek”, rózgi i kryminały – tradycje wielkanocne w krajach Pucharu Świata

0

Wiemy już, jak Wielkanoc obchodzą polscy skoczkowie, ponieważ rodzime tradycje są nam doskonale znane. Może warto zatem przyjrzeć się, jak te najważniejsze dla chrześcijan święta obchodzą zawodnicy Pucharu Świata pochodzący z innych krajów. Tym bardziej, że większość z ich zwyczajów znacznie różni się od naszych.

Ostern, czyli święta wielkanocne w Niemczech wyglądają trochę inaczej w każdym regionie. Pomimo że to nasi zachodni sąsiedzi, elementów wspólnych z polskimi tradycjami jest stosunkowo niewiele. W Wielki Czwartek obowiązkowo trzeba zjeść coś zielonego, również jajka maluje się w tym dniu na zielono. Wielki Piątek to dzień wolny od pracy, często wykorzystywany na wspólną modlitwę podczas nabożeństw. Wieczorem kapłani zapraszają wiernych na tradycyjny posiłek, złożony z chleba, wody i wina. Co ciekawe, w Niemczech w tym dniu nie obowiązuje post ścisły. Mało znany jest tam zwyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę, święci się za to ogień i pali ogniska, symbolizujące Zmartwychwstanie. W Wielkanoc dzieci szukają ukrytych przez zajączka prezentów, głównie czekoladowych jajek. Poniedziałek Wielkanocny to dzień spędzany w gronie rodzinnym, a tradycja oblewania się wodą jest tam całkowicie nieznana. Jednym z najważniejszych elementów niemieckich świąt są charakterystyczne dekoracje, wykonane z zielonych gałązek i wydmuszek.

Kilka podobnych zwyczajów wielkanocnych mają Austriacy. Także u nich Wielki Czwartek zwany jest „Zielonym Czwartkiem”, a w nocy z soboty na niedzielę pali się ogniska. Gdzieniegdzie ogień przekazywany jest z domu do domu. Bardzo ciekawie natomiast wygląda samo przygotowanie do Wielkiejnocy – w ostatnim tygodniu Wielkiego Postu odprawia się misteria pasyjne, a w niektórych regionach można podziwiać ruchome szopki oraz pójść na jarmark wielkanocny. W małych miejscowościach po ulicach przechadzają się chłopcy z mającymi zastąpić dzwony drewnianymi grzechotkami. Inaczej niż w Niemczech, w Austrii często święci się pokarmy w Wielką Sobotę. Za to Wielka Niedziela wygląda bardzo podobnie – również austriackie dzieci dostają od zajączka słodkie prezenty. Bardzo popularna jest zabawa w tłuczenie pisanek. Charakterystyczną częścią świątecznych obchodów jest wiedeński festiwal muzyki pasyjnej „Osterklang”, który co roku przyciąga do stolicy rzesze turystów.

Tradycje czeskie mają elementy zarówno polskie, jak i austriackie, choć religijny wymiar świąt jest o wiele mniejszy. Również i nasi południowi sąsiedzi w Wielki Czwartek muszą zjeść coś zielonego, a w Wielki Piątek maluje się jajka i przygotowuje świąteczne potrawy. Czesi natomiast nie uczestniczą w nabożeństwach Triduum Paschalnego, wielu z nich do kościoła udaje się dopiero w niedzielny wieczór. Na swój sposób świętują natomiast Lany Poniedziałek – wtedy to chłopcy smagają dziewczęta rózgami z wierzbowych witek, a one oblewają ich wodą. Coraz popularniejsze są także jarmarki wielkanocne, często połączone z ludowymi występami i wspólnym malowaniem pisanek. Interesujący może być fakt, że czeskie nazwy dni Wielkiego Tygodnia w większości pochodzą od nazw kolorów.

Dla Norwegów Wielkanoc jest świętem przeznaczonym przede wszystkim na odpoczynek. Wiele osób wyjeżdża w tym czasie w góry, by na świeżym powietrzu i w gronie rodzinnym cieszyć się długim weekendem. Jednak nawet ci, którzy zostają wtedy w mieście nie celebrują świąt w sposób specjalnie religijny – jedynie w piątek część z nich uczestniczy w drogach krzyżowych. W Wielką Sobotę dzieci szukają czekoladowych jajek, a w Wielką Niedzielę domownicy zbierają się na wspólnym śniadaniu. Domy dekorowane są podobnie jak w Niemczech – królują ozdoby w żółtym i zielonym kolorze. Najciekawsze chyba jest norweskie świąteczne czytanie kryminałów – w okresie Wielkiejnocy każdego roku w księgarniach pojawia się mnóstwo książek tego rodzaju, które wszyscy chętnie czytają. W ostatnich latach coraz popularniejsze jest także oglądanie w tym czasie detektywistycznych filmów i seriali.

Ze względu na dominujące w Rosji wyznanie prawosławne Święta Wielkanocne – a właściwie Pascha – różnią się znacznie od innych. Rosjanie kładą większy nacisk na religijny aspekt świąt, a okres Wielkiego Postu nakazuje bardziej rygorystyczną wstrzemięźliwość. W Wielki Piątek w cerkwiach czyta się fragmenty Pisma Świętego. Sobota to podobnie jak w Polsce czas święcenia pokarmów. Wieczorne nabożeństwa są jednak dużo dłuższe niż polskie – trwają kilka godzin, a po nich odbywają się jeszcze uroczyste procesje. W niedzielę Rosjanie wspólnie jedzą typowo świąteczne potrawy, takie jak pascha, wielkanocna baba czy biały ser. Wszyscy odwiedzają się nawzajem, pozdrawiają słowami „Chrystus zmartwychwstał” i obdarowują się drobnymi upominkami. Popularną tradycją jest malowanie jajek na czerwono, co ma symbolizować krew Chrystusa.


  • Źródło: Własne

Dodaj komentarz w połączeniu z profilem na Facebooku