Sylwetka Michaela Hayboecka

0
461

Chcielibyśmy przedstawić wam najciekawsze informacje o karierze Michaela Hayboecka. 

Urodził się 5 marca 1991 roku, reprezentuje klub – UVB Hinzenbach-Oberoesterreich. Swoją przygodę zaczynał w 2006 roku, by rok później zadebiutować w FIS Cup. W sezonie 2009/2010 pierwszy raz wystąpił w Pucharze Świata zajmując 17. miejsce na skoczni w Innsbrucku. Regularność startów w zawodach wyższej rangi niż Puchar Kontynentalny rozpoczęła się od sezonu 2012/2013. Zimową część w 2013 roku  rozpoczął od startów w Pucharze Kontynentalnym. Po trzech zwycięstwach z rzędu trafił do kadry na Puchar Świata.

Igrzyska Olimpijskie w Sochi w 2014 roku były jego pierwszymi, w których uplasował się na 5 i 8. miejscu. Wspólnie z kolegami zdobył srebrny medal podczas MŚ w Falun, zaś 2 lata później kadra przywiozła z Lahti brąz. Indywidualnie na razie bez medalu. Jego dorobek cennych kruszców z MŚ w lotach to brąz w zawodach drużynowych w Tauplitz w 2016 roku.

Po raz pierwszy stanął na podium PŚ w Wiśle 16 stycznia 2014 roku, kończąc zmagania na 3. miejscu. Jego kariera zaczęła nabierać tępa. Rok później, a dokładnie 6 stycznia odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Bischofshofen. TCS w sezonie 2014/2015 ukończył na 2. miejscu, zaś rok później był 3. Pięciokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium, ostatni triumf odniósł 17 grudnia 2016 roku w Engelbergu. W sezonie 2015/2016 stoczył walkę o 3. miejsce w ogólnej klasyfikacji PŚ z  Kennethem Gangnesem, ostatecznie zimę ukończył tuż za podium.

Najlepszym przyjacielem Micheala jest Stefan Kraft. Zawodnicy wspólnie się wspierają i nie ukrywają radości, kiedy któryś z nich stanie na pucharowym podium. Ma dwóch braci, którzy również próbowali swych sił w tej dyscyplinie, jednak najlepszym z rodzeństwa pozostaje Michael. Jego ulubioną drużyną piłkarską jest FC Barcelona.

Myślę, że ten serdeczny i ambitny  Austriak niebawem sięgnie po najważniejsze dla skoczka trofeum, bowiem od 2012 roku regularnie zbiera punkty w PŚ,  ponadto na ten czas stanowi trzon kadry austriackiej.


  • Źródło: własne + fis-ski.com
  • fot. Wiktoria Ostrowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here