Zniszczoł przed nadchodzącym sezonem

0
fot. David Michalski
Aleksander Zniszczoł podkreśla, że najbliższy sezon będzie dla niego szansą, by zrobić kolejny krok do przodu i wszystko powoli zmierza w dobrym kierunku, mimo że na początku były pewne problemy.
Młody wiślanin w minionym sezonie trenował pod okiem trenera Macieja Maciusiaka w kardze B. Występował z kadrą A podczas Turnieju Czterech Skoczni. Jednak nie poszło mu zbyt dobrze ta tej imprezie. Jednak Stefan Horngacher mówił, że za dwa-trzy lata Zniszczoł będzie w ścisłej światowej czołówce.
25-latek dobrze o tym wie i po kilku słabszych sezonach nie może znów znacznie odstawać od czołówki. Olek niezbyt dobrze rozpoczął okres przygotowawczy. Pojawiły się u niego drobne problemu już na pierwszym zgrupowaniu w Szczyrku.
Zniszczoł pozostał zawodnikiem kadry B, chociaż pojawił się pomysł, by wcielić go do kadry A, którą prowadzi trener Michal Doleżal.
– Z jednej strony trochę żałuję, że nie ma mnie w kadrze A, a z drugiej bardzo się cieszę, bo przez kolejny rok będę pracował z tym samym trenerem, co jest dla mnie bardzo ważne. W ostatnich latach miałem wiele tych zmian i nie wpłynęło to na mnie dobrze. Teraz przynajmniej jest stabilizacja i ciągłość pracy. Coś mi mówi, że czeka mnie i całą naszą grupę bardzo udany rok – powiedział wiślanin.
Przed Zniszczołem jeszcze wiele pracy. Latem będzie się skupiał nad pozycją najazdową i fazą lotu.

  • Źródło: onet.pl
  • FOTO: David Michalski

Dodaj komentarz w połączeniu z profilem na Facebooku