Lukas Müller: „Nigdy nie stracę nadziei na normalne chodzenie”

0

Lukas Müller 13 stycznia 2016 roku uległ poważnemu wypadkowi na mamuciej skoczni w Tauplitz/Bad Mitterndorf, w jego wyniku złamał szósty oraz siódmy krąg szyjny. Austriak od tamtego czasu porusza się głównie na wózku inwalidzkim, jednak jak sam mówi – „Nigdy nie stracę nadziei na normalne chodzenie”.

Przyczyną upadku było otwarcie się buta austriackiego zawodnika w trakcie lotu, skoczek z dużym impetem uderzył plecami o zeskok skoczni Kulm. Pomimo złamania dwóch kręgów nie został całkowicie przerwany rdzeń kręgowy, przez co Müller ma minimalne czucie w nogach.

Los nie pyta” – mówi zawodnik, który każdego dnia walczy o to, by być niezależnym w życiu codziennym. Zawodnik jest świadomy, że powrót do normalnego chodzenia jest mało prawdopodobny, jednak nie traci nadziei. Już krótko po wypadku zaczął stawiać sobie wyzwania, jak np. obrócenie się na łóżku, poruszanie stopami, samodzielne siadanie na łóżku czy też stanie na własnych nogach.

Były chwile, kiedy byłem zdesperowany i płakałem. Ale nigdy się nie poddałem. Nie możesz wyznaczać sobie żadnych ograniczeń, więc wszystko jest możliwe” – przekonuje Austriak.

Pomimo tego, że większość czasu Müller spędza na wózku inwalidzkim, to potrafi chociażby wejść po schodach, jeśli są uchwyty lub gdy może opierać się o ścianę.

Austriak obecnie jest specjalistą ds. IT i PR w firmie swojego byłego sponsora, oprócz tego jest niezależnym doradcą inwestycyjnym. Müller w październiku rozpocznie studia w zakresie prawa sportowego, dodatkowo angażuje się także w fundacji „Wings for Life”.

Lukas Müller nie zrezygnował z kibicowania swoim kolegom i przyjaciołom na skoczniach narciarskich, regularnie spotyka się on ze Stefanem Kraftem i Michaelem Hayböckiem. Dodatkowo Austriak stara się nie przegapić żadnego skoku, jaki tylko jest pokazywany w telewizji. „Chcę przecież zobaczyć, jak skaczą moi starzy przyjaciele” – przekonuje.

Müller powrócił jako kibic na skocznię w Tauplitz/Bad Mitterndorf w styczniu 2018 roku. Podczas swojej kariery czterokrotnie zdobywał medal Mistrzostw Świata Juniorów. Dwukrotnie wywalczył złoto wraz z drużyną (Szczyrbskie Jezioro 2009, Hinterzarten 2010), natomiast raz brąz (Erzurum 2012). Indywidualnie jego największy sukces to złoto Mistrzostw Świata Juniorów w 2009 roku.


Źródło: sportbild.bild.de

Dodaj komentarz w połączeniu z profilem na Facebooku