Puchar Świata w Wiśle: Zaskakujący początek sezonu

0
fot: Kinga Stanaszek

Loteria, tak jednym słowem można opisać weekend inaugurujący sezon Pucharu Świata w Wiśle. Karl Geiger, Stefan Kraft, Kamil Stoch , Anze Lanisek , oraz Daniel Andre Tande – to zawodnicy którym poszczęściło się w pierwszy weekend PŚ w sezonie 2019/2020. Rozpocznijmy jednak od samego początku…

Sezon Pucharu Świata 2019/20 rozpoczął skokiem na odległość 102,5 metra debiutanta z Polski – Kacpra Juroszka, zaś całą pierwszą serię, jak i również drugą wygrał Stefan Kraft skacząc w obydwu seriach na 129,5 metra!

Następnie przyszła kolej na kwalifikacje, które przebrnęło 8 z 13 biało czerwonych, dość niespodziewanie najlepszy w nich okazał się Niemiec Karl Geiger, pokonując odpowiednio Kiliana Peiera z Szwajcarii , oraz Daniela Hubera z Austrii.

Po udanych kwalifikacjach dla ekipy Stephana Horngachera , przyszedł czas na pierwszy konkurs drużynowy w sezonie, w którym pierwsze skrzypce, miała odgrywać reprezentacja Polski. Zgodnie z założeniami w pierwszej serii, biało czerwoni zdemolowali rywali. Nasza kadra wyprzedzała bowiem będących na drugim miejscu Austriaków, aż o 11,1 pkt, natomiast przewaga, nad  trzecią Słowenią wynosiła już 28,7 pkt.

Jednak druga seria szybko sprowadziła biało czerwonych na Ziemię. Polska spadła z pierwszego miejsca, dopiero na trzecie. Natomiast wyprzedzili nas odpowiednio:  Norwegia (która w pierwszej serii zajmowała dopiero piąte miejsce ze stratą równą 33.9 pkt do biało czerwonych- przyp. redaktor), zaś pierwsze miejsce zajęli Austriacy, którzy już po pierwszej turze, drugiej serii odrobili do naszych orłów stratę 11,1 pkt, a nawet dołożyli kolejne punkty na swoją korzyść.

Po rozczarowującej drużynówce dla Polaków, przyszła kolej na niedziele i pierwszy w sezonie konkurs indywidualny, który rozpoczął oficjalnie walkę o kryształową kulę, którą wygra zwycięzca 41 cyklu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Szybko okazało się jednak , że wyniki konkursu będą wypaczone przez wiatr wiejący co  chwila z innej strony i z różną prędkością. Najbardziej przekonali się o tym Timi ZajcJohann Andre ForfangMarkus Eisenbichler, którzy skakali kolejno po Karlu Geigerze, który oddał skok na odległość 127 metrów i do końca pierwszej serii utrzymał prowadzenie. Tak jak pierwsza dwójka zakwalifikowała się po skokach odpowiednio na 119 i 114 metr, tak Niemiec może mówić tu o zupełnym pechu, trafił na bezwietrzne warunki i w konsekwencji z 5 belki „doleciał” tylko do 73 metra! Do serii finałowej zakwalifikowało się tylko 3 Polaków, nie zakwalifikował się do niej między innymi Piotr Żyła, który po skoku na odległość 119 metrów, stracił równowagę i z potężnym impetem uderzył o zeskok. (Polakowi na szczęscie  nic nie jest, choć na początku wyglądało to bardzo nieciekawie – przyp. redaktor) Tak więc po pierwszej serii na pierwszym miejscu znalazł się już wspomniany Niemiec Geiger, na drugim Norweg Daniel Andre Tande, zaś na trzecim dość nie spodziewanie drugi Norweg Robin Pedersen.

W drugiej serii warunki się nieco zmieniły, w rezultacie czego na pierwsze miejsce z drugiego wskoczył Daniel Andre Tande, na drugim miejscu znalazł się ,awansując z dziewiątej pozycji Słoweniec Anze Lanisek (było to dla niego pierwsze podium w karierze – przyp. redaktor), natomiast na najniższym stopniu zameldował się nasz dwukrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch, który awansował z odległej 12 pozycji, jaką zajmował po premierowej serii.

Podsumowując, po loteryjnych konkursach otwierających sezon w Wiśle klasyfikacja Pucharu Narodów i klasyfikacja generalna wyglądają następująco:

M-ce Kraj Punkty
1. Norwegia 545
2. Austria 458
3. Polska 402
4. Słowenia 400
5. Japonia 305
6. Niemcy 248
7. Szwajcaria 111
8. Finlandia 50
9. Rosja 3

 

M-ce Zawodnik Kraj Punkty
1. Daniel Andre Tande Norwegia 100
2. Anze Lanisek Słowenia 80
3. Kamil Stoch Polska 60
4. Ryoyu Kobayashi Japonia 50
5. Daiki Ito Japonia 45
6. Timi Zajc Słowenia 40
7. Karl Geiger Niemcy 36
7. Dawid Kubacki Polska 36
9. Robin Pedersen Norwegia 29
10. Junshiro Kobayashi Japonia 26
11. Robert Johansson Norwegia 24
12. Jan Hoerl Austria 22
13. Naoki Nakamura Japonia 20
14. Marius Lindvik Norwegia 18
15. Peter Prevc Słowenia 16
25. Maciej Kot Polska 6

  • Źródło: Własne
  • Foto: Kinga Stanaszek

Dodaj komentarz w połączeniu z profilem na Facebooku