Domen Prevc Mistrzem Świata w Lotach Narciarskich! Słoweniec okazał się zdecydowanie najlepszy w dwudniowych zawodach na skoczni Heini-Klopfer-Skiflugschanze (HS235). Podczas dzisiejszych prób poszybował na odległość 224,5 oraz 222,5 metra. Srebrny medal wywalczył Marius Lindvik, a brązowy Ren Nikaido.
Reprezentant Słowenii prowadził już wczoraj na półmetku zawodów, a dziś tylko powiększył swoją przewagę nad drugim Mariusem Lindvikiem (212 m; 231,5 m) o 59,5 punktu oraz nad trzecim Renem Nikaido (221,5 m; 220 m) o 63 punkty,
Tuż za podium uplasowali się: czwarty Jan Hoerl (211,5; 224 m) piąty Stephan Embacher (212,5 m; 227,5 m) szósty Ryoyu Kobayashi (211 m; 219,5 m).
Na siódmej lokacie sklasyfikowany został Mistrz Świata w Lotach Narciarciarskich z 2024 roku Stefan Kraft (212 m; 220 m) przed Anze Laniskiem (199,5 m; 212,5 m) oraz Benjaminem Oestvold (203 m; 221,5 m). Ostatnie miejsce w czołowej dziesiątce wywalczył Naoki Nakamura (196,5 m; 211,5 m).
Wyniki Polaków w konkursie
W drugiej części konkursu indywidualnego Mistrzostw Świata w Lotach mogliśmy oglądać tylko jednego naszego reprezentanta. Piotr Żyła na półmetku rywalizacji oraz po trzeciej serii, w której osiągnął odległość 206,5 metra zajmował 16. pozycję. W swojej ostatniej próbie Wiślanin poszybował na 212 metr i ostatecznie zakończył zawody na 15. lokacie.
Przypomnijmy, że zmagania na jednej serii zakończyli w piątek: 33. Aleksander Zniszczoł (195 m), 34. Kamil Stoch (191,5 m), 35. Dawid Kubacki (192,5 m).
Szczegółowe wyniki konkursu MŚwLN w Oberstdorfie na oficjalnej stronie FIS
Podsumowanie
Nowy Mistrz Świata z Oberstdorfu w ten weekend rywalizował w zupełnie innej lidze. Domen Prevc dominował na Heini-Klopfer-Skiflugschanze, a sędziowie przed jego wczorajszymi i dzisiejszymi próbami regularnie obniżali belkę startową nawet o 4–5 stopni. Nie robiło to jednak na nim żadnego wrażenia – Słoweniec i tak odlatywał na imponujące odległości. Można śmiało stwierdzić, że pozostali zawodnicy walczyli jedynie o wicemistrzostwo, bo złoty medal był poza ich zasięgiem.
Rozczarowała postawa reprezentantów Polski. W trzech z czterech serii oglądaliśmy tylko jednego naszego zawodnika – Piotra Żyłę, który ostatecznie zakończył rywalizację na dobrym 15. miejscu. Przed nami jeszcze konkurs drużynowy i pozostaje mieć nadzieję, że biało-czerwoni zaprezentują się w nim z lepszej strony. Początek niedzielnej rywalizacji o godzinie 16:15.
- źródło: własne
- Fot. screen Eurosport



