TCS w Ga-Pa: Drugi konkurs Turnieju również dla Prevca. Tomasiak ósmy!

0
235
Fot. screen Eurosport

Domen Prevc zwyciężył w drugim konkursie 74. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Reprezentant Słowenii triumfował po skokach na odległość 143 i 141 metrów. Podium uzupełnili Austriacy: Jan Hoerl oraz Stephan Embacher.

Noworoczny konkurs na Grosse Olympiaschanze (HS142) padł łupem Domena Prevca. Słoweniec wygrał nad drugim Janem Hoerlem (141 m; 131,5 m) o 15,4 punktu i nad trzecim Stephanem Embacherem (134 m; 141,5 m) o 16,6 punktu.
Tuż za podium uplasowali się: Ren Nikaido (137,5 m; 138 m), Ryoyu Kobayashi (130,5 m; 141 m), Felix Hoffmann (134 m; 136 m), Philipp Raimund (134 m; 130,5 m). Ósmą pozycję wywalczył nasz reprezentant – Kacper Tomasiak (130,5 m; 129,5 m). Na dziewiątym miejscu był Daniel Tschofenig (132,5 m; 129 m), a na dziesiątym Gregor Deschwanden (132 m; 134 m).

Jeszcze w pierwszej serii, przed oddaniem skoku, zdyskwalifikowany ponownie został Timi Zajc. Tym razem powodem była nogawka kombinezonu, która przekraczała dopuszczalne normy o 4 mm (przypomnijmy, że w Oberstdorfie było to 3 mm). W konsekwencji Słoweniec otrzymał czerwoną kartkę i nie wystąpi w austriackiej części Turnieju.

Wyniki Polaków w konkursie

Trzech reprezentantów Polski powiększyło dziś swój dorobek punktowy w Pucharze Świata. Poza wspomnianym wyżej Kacprem Tomasiakiem w drugiej serii wystąpili również: 20. Kamil Stoch (129 m; 129 m) oraz 23. Maciej Kot (127 m; 128 m).

Do finałowej serii nie zdołał awansować Paweł Wąsek (124,5 m), który zakończył zmagania na 35. lokacie.

Szczegółowe wyniki konkursu w Ga-PA na oficjalnej stronie FIS

Podsumowanie

Po dwóch z czterech konkursów 74. Turnieju Czterech Skoczni liderem klasyfikacji w walce o Złotego Orła pozostaje Domen Prevc. Słoweniec powiększył swoją przewagę nad drugim Janem Hoerlem do 35 punktów. Trzeci Stephan Embacher traci do lidera 41,5 punktu. Prevc wypracował już wyraźną i komfortową przewagę, która stawia go w bardzo korzystnej sytuacji przed austriacką częścią turnieju. Przy utrzymaniu obecnej dyspozycji rywalom trudno będzie odrobić tak dużą stratę. Choć Turniej Czterech Skoczni potrafi zaskakiwać, Słoweniec wydaje się obecnie głównym faworytem do końcowego triumfu. Skoczkowie zmierzą się jeszcze w Innsbrucku 04.01.2026, a dwa dni później w Bischofshofen.

  • źródło: własne
  • Fot. screen Eurosport