Domen Prevc zwyciężył pierwszy z dwóch indywidualnych konkursów w japońskim Sapporo. Reprezentant Słowenii wygrał po skokach na odległość 132 i 141 metrów. Drugi był Naoki Nakamura, a trzeci Ren Nikaido. Dwóch reprezentantów Polski zdobyło pucharowe punkty.
Sobotni konkurs na skoczni Okurayama (HS137) należał do Domena Pevca. Słweniec triumfował nad drugim Naokim Nakamurą (134 m; 132,5 m) aż o 22,1 punktu oraz o 28,1 punktu nad trzecim Renem Nikaido. Tuż za podium sklasyfikowani zostali: Jan Hoerl (136 m; 127 m), Ryoyu Kobayashi (126,5 m; 130 m), Stephan Embacher (134,5 m; 127 m).
Na siódmym miejscu znalazł się Manuel Fettner (135,5 m; 127,5 m), na ósmym Daniel Tschofenig (131 m; 128,5 m), na dziewiątym Stefan Krat (131,5 m; 122,5 m), a czołową dziesiątkę zamknął Marius Lindvik (131 m; 125 m).
Wyniki Polaków w konkursie
Nie był to dobry konkurs w wykonaniu reprezentantów Polski. Spośród czterech biało-czerwonych tylko dwóch wystąpiło dziś na Okurayamie dwukrotnie, lecz zajęli oni odległe lokaty. Dawid Kubacki (125,5; 126 m) uplasował się na 25. pozycji, a Maciej Kot (124 m; 123,5 m) zajął 29. lokatę.
Zmagania po pierwszej serii zakończył dziś Kacper Tomasiak, który po skoku na 119,5 m zajął 33. miejsce. Był to jego drugi konkurs w tym sezonie bez awansu do serii finałowej. Aleksander Zniszczoł (117 m) był dziś 44.
Szczegółowe wyniki konkursu w Sapporo na oficjalnej stronie FIS
Podsumowanie
Konkurs w Sapporo był jednym z najsłabszych występów reprezentantów Polski w tym sezonie. Spośród całej kadry jedynie dwóch biało-czerwonych zdołało awansować do drugiej serii, jednak obaj zakończyli rywalizację na odległych pozycjach w trzeciej dziesiątce. W tle zawodów na Okurayamie trwa również „ukryta” rywalizacja o miejsce w olimpijskim składzie na zbliżające się zimowe igrzyska w Mediolanie i Cortinie – choć trener nie formułuje jej wprost, coraz wyraźniej zarysowuje się pojedynek pomiędzy Dawidem Kubackim a Maciejem Kotem. Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie oddane w Sapporo skoki – od serii próbnych, przez kwalifikacje, aż po konkurs – na prowadzenie wysuwa się Mistrz Świata z Seefeld. Nie można jednak wykluczyć scenariusza, w którym żaden z tej dwójki nie sięgnie po olimpijską nominację, a trzecim reprezentantem Polski zostanie trenujący w Zakopanem Paweł Wąsek. Odpowiedź poznamy już niebawem.
Kolejne emocje w japońskim Sapporo już dziś w nocy czasu polskiego — o 1:30 odbędą się kwalifikacje, a półtorej godziny później rozpocznie się konkurs.
- źródło: własne
- Fot. screen Eurosport



